Zakup instalacji fotowoltaicznej to inwestycja na kilkadziesiąt lat, dlatego jednym z pierwszych pytań, jakie zadają sobie przyszli inwestorzy, jest liczba paneli potrzebnych do zasilenia domu. Wiele osób szuka prostej odpowiedzi – 10, 15 czy może 20 modułów? W praktyce nie istnieje jedna uniwersalna wartość, ponieważ każda nieruchomość ma inne zapotrzebowanie na energię, inną powierzchnię dachu oraz inne warunki montażowe.
Dobrze zaprojektowana instalacja powinna być dopasowana do rzeczywistego zużycia energii elektrycznej oraz planów właścicieli na najbliższe lata. Coraz częściej w domach pojawiają się pompy ciepła, klimatyzacja, magazyny energii czy ładowarki do samochodów elektrycznych, które znacząco zwiększają zapotrzebowanie na prąd. Warto więc spojrzeć na inwestycję perspektywicznie i już na etapie projektowania uwzględnić przyszłe potrzeby.
